zanim odejdziesz
proszę
wsłuchaj się w bicie serc
co w jednym rytmie kołaczą
jedno o drugie
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
poczekaj na letni powiew
co jak huragan przemknie przed tobą
przynosząc liście wspomnienia
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
wsłuchaj się w swe sumienie
co krzyczy jak więzień
myśli o pomoc
na powrót.
zanim odejdziesz proszę
milcz jak zaklęty
a rozrzuciwszy wspomnienia jak pył
gwiezdny módl się ze mną
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
poczuj krople deszczu co jak lodu
kryształki boleśnie ranią
spływając do stóp
na powrót.
proszę
wsłuchaj się w bicie serc
co w jednym rytmie kołaczą
jedno o drugie
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
poczekaj na letni powiew
co jak huragan przemknie przed tobą
przynosząc liście wspomnienia
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
wsłuchaj się w swe sumienie
co krzyczy jak więzień
myśli o pomoc
na powrót.
zanim odejdziesz proszę
milcz jak zaklęty
a rozrzuciwszy wspomnienia jak pył
gwiezdny módl się ze mną
na powrót.
zanim odejdziesz
proszę
poczuj krople deszczu co jak lodu
kryształki boleśnie ranią
spływając do stóp
na powrót.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz