kalecząc gardło
prawdą
wychodzę z siebie
i patrzę na siebie
krzycząc prawdę
prosto w twarz
wychodzę słowami z siebie
i mam dosyć siebie
milcząc z tobą
siedzę samotnie
tchnieniem wychodzę z siebie
nie mam odwagi spojrzeć za siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz