krzyczysz
zamknięta w czterech ścianach
wiesz
że widzą cię inaczej
krzyczysz
swoją wolą
napierasz z całych sił
wiesz
że jesteś w pułapce
własnego umysłu
cierpisz
boleśnie
rozdrapujesz rany
z których niby krew
sączą się myśli
niedobitków kilka-
nie dają spać
krzyczysz
choć myśli
nikt nie odczyta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz