Archiwum bloga

wtorek, 12 czerwca 2012

(7) wiosna

wstajesz
budzony szeptem rosy
oglądasz się
na wprost
patrzysz
jeszcze szept mój senny
na twoich ramionach
rozłożonych jak do lotu
odlecieć chciałbyś
ale nie masz sił

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz